Konfiguracja lub inne rozwiązanie?

Cześć.

Nigdy nie korzystałem z tych konfiguracji i w tym przypadku nawet nie wiem, czy to właściwe rozwiązanie.

Pozwól, że wyjaśnię!
Mam duże zgromadzenie, które obejmuje jeszcze trzy inne ASM-y.
Są to trzy podzespoły ASM, które są ściśle identyczne i każdy składa się ze 106 elementów.

Ten w centrum i Sub-ASM Master, który zniewala pozostałych dwóch sub-ASM.

Dwa podrzędne ASM mają mniej części, ale nie więcej i brak różnic między panem a niewolnictwem

Problem polega na tym, że aby uzyskać nazewnictwo niewolników, jestem zobowiązany usunąć części.
Ale gdy usuwam części slave, usuwa je w masterze, mimo że master nie ma tej samej nazwy.

Rozwiązanie A : usuwam części podrzędne w drzewie (robi bałagan w masterze).

Rozwiązanie B (bo jesteś bardzo miły, powiesz mi).
Wiedząc, że prototyp jest gotowy i muszę stworzyć nomenklaturę głównego asm (to tedoche).

Ale muszę też ustalić nazewnictwo niewolnika, żeby mój podwykonawca mógł ustalać ceny za oba modele. Ponieważ będzie miał ponad 200 "  globalnych ASM", musimy być precyzyjni.
Uwaga: Jeśli usuniemy tylko wyświetlacz w drzewie, oczywiście nie ma to wpływu na nazewnictwo.

Szczerze i chodź w cieniu

Cześć,

Rozumiem, że są to 3 instancje tego samego podzespołu. Prawy?

Przyznaję, że trochę się gubię... 2 warianty tego podzbioru? Najwyższy poziom mieszanki występuje w ponad 200 wariantach?

Konfiguracje mogą być rozwiązaniem.
W zależności od liczby używaj rodziny części Excela. Istnieje także możliwość kontrolowania zmiany konfiguracji niektórych podzespołów zgodnie z konfiguracją konkretnego podzespołu na podstawie równań zdefiniowanych w najwyższym poziomie...

Potrzebujemy więcej elementów, aby w pełni zrozumieć strukturę pliku i różne niezbędne warianty oraz pojęcie pożądanego serwa między podzbiorami... jeśli to możliwe.

Cześć @Zozo_mp

Z tego co rozumiem:
3 podzespoły z tego samego zespołu, wstawione w różnych konfiguracjach.
Więc tak, konfiguracje będą dla ciebie przydatne, ale też rodziny części (to konfiguracje sterowane arkuszem Excela). Osobiście odradzam stany wyświetlania w takich przypadkach (czy to stan ukryty, czy nie), ale można je kontrolować, stosując kolor.

Jeśli chodzi o konfigurację, znasz zakładkę potrzebną do tworzenia. Następnie są opcje, które musisz dokładnie przeczytać, aby nie zostać zaskoczonym.
A potem, usuwając elementy, których nie chcesz w żadnej konfiguracji, nic nie może być prostsze.
Ale uważaj, by być dobrze zorganizowanym, bo szybko robi się bałagan.

Podczas tworzenia konfiguracji pojawiają się opcje od czasu do czasu, aby lepiej zrozumieć konfiguracje, już poleciłem przeczytać pomoc SolidWorks

Tworzenie i edycja konfiguracji - 2024 - Pomoc w projektowaniu SOLIDWORKS

1 polubienie

Cześć,
Jeśli dobrze zrozumiałem: zespół złożony z 3 podzespołów o identycznej podstawie, ale z pewną różnicą (bez części).
Co zrobię:

  • podzespół w konfiguracji MASTER: wszystkie obecne części
  • Podzespół w konfiguracji SLAVE: Usunięto nadmiar części w stanie
  • Tworzenie głównego zespołu: 1 podzespół MASTER + 2 podzespoły w konfiguracji SLAVE.
    Zazwyczaj działa to dobrze.
4 polubienia

@a_eriaud

Od razu skorzystam z Twojej sugestii i będę informować na bieżąco.

Dziękuję @FRED78 i @Silver_Surfer wkrótce się odezwę.

Pozdrowienia

RHAaaaaa!

Dzięki tobie zrozumiałem swój błąd!
Podsumowanie

Master składa się z " n " pod asm. Części, które chcę usunąć dla niektórych stóp, też są w sub-ASM.

Oczywiście, jeśli usuniesz obiekt w sub-ASM, bo jest wspólny dla wszystkich stóp, ma to konsekwencje dla wszystkich stóp, czego nie chcę dla mastera.

Krótko mówiąc, jestem jak dupek, więc jedynym rozwiązaniem byłoby zidentyfikowanie jego lub jej części, kilkanaście lub więcej, i przekręcenie ich ręcznie w nazewnictwie.

Jest grywalna, bo mam tylko 3 zestawy materiałów do obróbki.

  • Tytuł magistra (pojedynczy tytuł magistra)
  • Jeden dla obu niewolników (taki sam dla obu stóp)
  • Jeden na neutralne stopy (tak samo dla wszystkich czterech stóp)

Potem robię sumę w arkuszu Excela bez błędu :cold_face: :scream: , jak mówili starsi na warsztatach " to trochę galijskie "

Czy jest inny sposób, który nie wymaga dużych zmian? lub by zapobiec rozprzestrzenianiu się ???

Dziękuję!

Jeśli masz ogólny zespół A z podzespołem B i podzespołem C, aby zrobić konfigurację w C (C1 i C2), musisz też zrobić 2 konfiguracje w B (B1 i B2).
A jeśli pod montażem D, E... To samo: zaczynasz od najniższego podzespołu i modyfikujesz wszystkie zespoły prowadzące do najwyższego punktu.

1 polubienie

@sbadenis – właśnie to trzeba zrobić.
Mój przykład dotyczy 2 poziomów montażu.
Im bardziej zwiększasz liczbę poziomów, tym więcej konfiguracji do opanowania!
Trzeba być BARDZO rygorystycznym, inaczej to BARDZO szybki bałagan :exploding_head:

3 polubienia

Aby zakończyć rozdział UWAGA, upewnij się, że projekt twoich prac jest poprawny. Wszelkie kolejne zmiany w większości przypadków powodują błędy. SW jest bardzo czuła.

1 polubienie

@Le_Bidule
Zazwyczaj, jeśli części nie powodują przyczyn i skutków między sobą (np. referencja zewnętrzna), a odniesienia są uszkodzone. Jeśli nie, to aktualizacje są dobre? W końcu w domu!

@Zozo_mp
Jak @sbadenis mówi, trzeba to zrobić w ten sposób (jeśli dobrze zrozumiałem :thinking:)
Konfiguracja na tym samym poziomie, każdy zachowuje się jak pokój.
image

  1. w tym przypadku konfiguracja główna (np. gdzie pojawiają się wszystkie części) oraz dwie konfiguracje wyprowadzone z głównej
    image

I zwracaj uwagę na opcje wpływające na nowe części, które wstawiasz (1) oraz na listę materiałów (2)

Przypadkowo zmodyfikowałem UPE z 100 do 120 i wszystkie ograniczenia skakały ==> błędów kaskadowych :grimacing:

2 polubienia

@Le_Bidule
Jeśli pracujesz z mechanicznie spawaną funkcją, to normalne.

Wydaje mi się, że gdy wymieniasz prostownicę na inną, funkcja zmienia szkice. Niestety powierzchnie lub krawędzie, do których przypisane są ograniczenia, się zmieniają, więc problem się pojawia.

Jeśli pracujesz ze szkicą, lepiej zmodyfikować go z UPE100 na UPE 120, grając na bokach. W takich przypadkach nie ma problemu.
Jeśli tworzysz blok, problem jest taki sam jak z funkcją mechanicznie spawanej

Pracuję ze szkieletem, wszystkie moje części są niezależne, bez ograniczeń, bez problemów :grinning:

1 polubienie

No i wreszcie, po tym jak dzięki Tobie zrozumiałem, gdzie jest mój rekord życiowy.

Wybieram zarządzanie częściami w nazewnictwach zestawów s/s (podzbiór = 1 master lub 1 slave, neutralne są poza tematem).

Oczywiście ręczne rozwiązanie dla " prawdziwych profesjonalistów " takich jak ty przyprawi ciarki o ciarki. (biorąc pod uwagę obecną pogodę, dreszcze są mile widziane).

Robię tylko " one shot " – żadnej serii, więc mniej rygoru niż ty, dlatego nigdy nie interesowały mnie konfiguracje.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim!

1 polubienie

@Zozo_mp

Jest kilka lat praktyki, ale zapewniam, że większość z nas już to przeszła (za moich czasów nie było takiego forum tutoriali jak dziś). I nie jestem profesjonalistą.

Aby odpowiedzieć na te informacje, które uważam za błędne:

Robię tylko "one shot", nie serii, więc mniej rygoru niż ty, dlatego nigdy nie interesowały mnie konfiguracje.

Nie powinieneś tak myśleć, nie ma jednorazowego strzału, zobaczysz, że w dłuższej perspektywie wszystkie hacki cię wysadzą... Tak czy inaczej. Za każdym razem, gdy próbowałem skrótów, kończyło :sweat_smile: się to źle.

Musisz sobie powtarzać, że małe, duże serie, duże czy małe projekty, zawsze będą zmiany do wprowadzenia. Jeśli zbudujesz prosto (czasem proste nie oznacza łatwego i szybkiego), zaoszczędzisz czas przy kolejnych modyfikacjach, a w 99% przypadków na pewno się pojawią.

Powodzenia

4 polubienia

Mogę :wink:

2 polubienia

W odniesieniu do bibliotek profili mechanicznie spawanych
aby uniknąć błędów ograniczeń w ASM
Najprostszym sposobem jest posiadanie biblioteki profili*. SLDLFP, z jednym pojedynczym szkicem i wszystkimi rozmiarami profili jako konfiguracją pliku modelu

Jeśli zamierzasz zrobić kompletny, zachęcam cię nawet do rozpoczęcia od oryginalnego pliku (na przykład rur kwadratowych), aby zrobić kolejny plik (np. prostokątny tubus). ściany wygenerowane tym samym szkicem (linia po linii, w tej samej kolejności z jednego pliku do drugiego), powinny zwykle generować ten sam identyfikator (identyfikator pozwalający SW znaleźć swoje małe), a zatem powierzchnia N°00xxx będzie taka sama na Twoim profilu po wymianie, trochę jak wymiana części w ASM, co nie stanowi problemu, jeśli skopiowałeś nową część ze starej bez Zmodyfikuj ściany, które są ograniczone

2 polubienia

Teoretycznie ten sam początkowy szkic, więc ta sama twarz, ale w praktyce nie zawsze prawda, daleko temu do tego.
A jednak tak właśnie zbudowane są nasze okrągłe regały z rur (z rodziną części).
Jeśli zostaniesz na tym samym odcinku (np. rura kwadratowa), nie ma problemu, natomiast przy przejściu na rurę prostokątną powierzchnie bardzo często się tracą (i jednocześnie ograniczają).
A jednak prostokątna rura rzeczywiście pochodzi od kwadratowej rury u podstawy...

1 polubienie

@sbadenis

Miałem ten problem w przeszłości.
Jak tylko zmienisz jeden rys szkicu na inny. Łatwo to rozwiązać, gdy przechodzisz z kwadratowego przekroju na prostokątny. Zaczynając od jednego z dwóch szkiców (np. kwadratowego) i używając go do stworzenia prostokątnego przekroju, nie ma już problemu. Chyba że zmienisz orientację.
Z drugiej strony, trudniej jest zachować odpowiednie szkicowe entity, gdy przechodzisz z kwadratu do HEB. Istnieje jedna na x szansa, że nie trafimy w odpowiednią powierzchnię.