Witam wszystkich, chciałbym rozłożyć blachowy cylinder o promieniu zewnętrznym 3000 odcinków 2 używając współczynnika K do rozwijania, problem polega na tym, że po ustawieniu współczynnika K na minimum (0,01) zawsze jest za długo, (test wykonany na maszynie walcowanej) nieważne, czy ktoś ma pomysł. Dziękuję za odpowiedzi, zamietam zrzut ekranu
Powiedziałbym, że lepiej to sprawdzić! Operacje toczenia nie są tak precyzyjne w obliczeniach teoretycznych jak w operacjach zginania. Zwłaszcza przy rozwiniętej długości ponad 18 m. Jeśli podwykonasz to osiągnięcie, S/T nałoży na ciebie dodatkową długość przed zakończeniem spawania
Cześć, obliczając przy użyciu neutralnego światłowodu otrzymujemy 18843,3 mm, dla grubości 2 mm mamy powierzchnię górną: 18 849,6 mm i powierzchnię dolną: 18 837,0 mm
W SOLIDWORKS współczynnik K i funkcje strat zgięcia są przeznaczone dla lokalnych zakrętów (zginania hamulców prasowych), a nie dla ciągłego walcowania cylindrycznego.
Aby uzyskać wartość w Solidworks:
Jeśli promień zewnętrzny wynosi 3000 mm:
Wewnętrzny promień wejścia: 2998 mm
Grubość: 2 mm
Współczynnik K: 0,5
Wtedy promień neutralny przyjmuje się: 2998+0,5x2=2999
oraz rozwój teoretyczny: 18843,29 mm
Kotłownicy zazwyczaj pracują z neutralnym światłowodem.
Jednocześnie, o 3-4 mm więcej na takiej prasie, nie zmienia się to znacząco na ostatecznej średnicy! I całkiem sporo dealerów blachy o długości 18 m! Prześwit prawdopodobnie zostanie wypełniony lub odkształcony przez spaj. Dla mnie to, czego nauczyłem się w kotłownictwie dla neutralnych włókien: K=0,5 mm dla blachy mniejszej niż 3 mm i K=0,33 dla grubości większej niż 4 mm. Przy dużym Ø deweloper nie zmienia się aż tak bardzo, różnica po przejeździe jest bardzo niewielka. Na małym Ø pozostaje bardziej wyraźny
" Blacha jest za długa ", ciekawe pytanie. Małe pytanie o techniki używane przy tych długich arkuszach...
Pierwsza myśl: nawijanie blachy o grubości 2 mm, początkowo płaskiej, na promień 3000 mm, utrzymuje materiał w zakresie sprężystości, co oznacza, że włókno neutralne jest w środku swojej grubości. Zaletą operacji walcowania jest wymuszanie blachy, poprzez odkształcenie plastyczne, do osiągnięcia ostatecznego cylindrycznego kształtu (promień 3000 mm). Z ogromnym stosunkiem promienia do grubości. Jeśli więc odniesiemy się do zastosowań blachy: K = 0,5. A teoretyczna długość wskazana przez @Scofield1 byłaby poprawna: 18843,3 mm.
Druga myśl: miarę. Jak mierzy się długość arkusza, prawdopodobnie odwijanego z cewki? Między teoretyczną długością a "odpowiednią" długością 18833,7 mm różnica wynosi tylko około 10 mm, czyli 0,05% całkowitej długości, czyli pół milimetra na metr... Czy jesteśmy w strefie precyzyjności sprzętu pomiarowego? Wciąż na poziomie pomiaru: jak potwierdza się "odpowiednią" długość 18833,7 mm? Zakładam, że po wbiciu zmierzono średnicę uzyskiwanego cylindra. Znowu tutaj, z jakimi środkami, jaką precyzją?