Witam wszystkich,
Nie będąc aktywnym od jakiegoś czasu, chciałem opublikować temat, który krąży mi po głowie.
Zbiorę wasze opinie na temat oznaczeń śrub (spersonalizowanych lub nie).
Aby to ewoluować w naszym BE; Zawsze dobrze jest zobaczyć, co dzieje się gdzie indziej i nie pracować z klapkami
na oczach.
Na przykład śruba sześciokątna M8x50 wykonana ze stali ocynkowanej nazywana jest klasą 8.8 w następujący sposób:
Śruby H - M8 x 50
Jeśli to stal nierdzewna, dodajemy A4 lub A2 na końcu
Jeśli to stal ocynkowana, dodaje się ZN
Jednak nie dodajemy numeru części, może dzięki Waszym opiniom to się zmieni.
Wszystkie standardy dotyczące elementów mocujących mają rozdział oznaczenia. Oprócz normy ISO 8991
Czy używasz tego określenia? Może trochę za długie w nazewnictwie?
Cześć @jhersard
Myślę, że sposób, w jaki zarządzasz śrubami w ramach SW, jest ściśle powiązany z tym, jak zarządzasz śrubami w twojej firmie.
U nas wszystkie części mają kod artykułu, więc zarządzamy także kodami artykułów na śrubach.
Do wypełniania BOM pod SW, oprócz kodu artykułu w jednej kolumnie, mamy kilka kolumn etykiet. Jeśli chcesz być konkretny, najlepiej jest pójść za przykładem @FRED78 i przyjąć oznaczenie standardu. Jeśli uważasz, że to zbyt panownicze (co jest prawdą), możesz go rozluźnić, o ile użytkownicy planu (klient, redaktor...) to rozumieją.
Najważniejsze to mieć jak najpełniejsze sformułowania (najlepiej standardowe) na dokumentach, które pozwalają dostarczyć śruby (zazwyczaj CAPM).