Witam, jestem tutaj, aby dodać swoje małe przymrużenie oka do dyskusji. W rzeczywistości w mojej firmie pojawiło się pytanie o oprogramowanie 3D i 2D działające na Ubuntu.
- Freecad nadal ma szereg drobnych problemów pod Ubuntu (młodzieńczy błąd) pomimo tego, że nie jest darmowy, więc testy nie są zbyt rozstrzygające.
- Solidworks działa tylko pod czystym systemem Windows, dział IT podjął próby uniknięcia intruzów z systemu Windows, ale w rzeczywistości nie jest to możliwe. W przypadku serwerów Samba mieliśmy duże problemy z połączeniami sieciowymi, które zmuszały nas do marnowania czasu, a zwłaszcza plików, takich jak niemożliwe tworzenie kopii zapasowych i duże awarie. Plik rysunku zniknął. Automatyczna aktualizacja serwerów we wrześniu 2013 r. rozwiązała ten problem.
- Drafsight, niezła historia: Wersja płatna (aby uzyskać skrypty), działa tylko w systemie Windows (nawet nie w emulacji Virutalbox), serwer licencji działa również tylko w systemie Windows. W systemie Ubuntu utrzymują się duże błędy (często naprawiane w wersji dla systemu Windows), takie jak problemy z wyświetlaniem lub brak zarządzania zmiennymi (filedia, regenauto,...). Jeszcze bardziej bolesne jest to, że wersje są tylko w wersji beta, więc gdy tylko pojawi się nowa wersja, licencja jest zablokowana i nie można jej narysować, co jest bardzo bolesne, gdy nie planujesz ponownie instalować bardzo ważnego poranka. W systemie Windows koniec licencji jest powiadamiany co najmniej 30 dni przed....
Moim zdaniem, a to pozostaje moje, Ubuntu nie nadaje się do profesjonalnego rysowania (ciągłe użytkowanie), przepraszam za odporność na okna. Uruchomienie emulacji oznacza przyznanie się do awarii oporu, ponieważ i tak musisz używać systemu Windows. Teraz wszystko da się obronić i każdy ma swoje własne wybory i każdy ma swoją krucjatę, ale zawodowo celem jest wymyślanie planów, produktów,... a nie granie Don Kichota. W domu jest inaczej, przyjemność z opierania się może być przyjemnością jak każda inna i godną pochwały.