Podwykonawstwo

Cześć,

Jestem świeżo przybyłem do firmy i kiedy otrzymuję plany od podwykonawców w działach rysunkowych, mam coś takiego:

Wybierzmy format A2 dla tego typu planu/pokoju. Ale zastanawiam się nad cytatem z górnego kawałka... Czy już nie oceniamy naszych części? Czy planujemy tylko na oksy/laser?
Może dawno temu nauczyłem się źle, więc chciałbym wiedzieć, czy się mylę.

Osobiście nie chcę już wymiarów w planie cięcia laserowego, tylko adnotację z grubością (możliwą notatkę dotyczącą nabijania) i tylko rozłożony widok mojej części na pierwszym arkuszu, który jest ^złożony na drugim arkuszu (z żebrem).
Eksportujemy kontur pierwszego arkusza w dxf, więc nie ma sensu wymiarować części poza marnowaniem czasu.


Edycja:
Zapomniałem automatycznej notatki o przepływie w wkładce.

1 polubienie

Witam Dam_TcT,
Jeśli chodzi o twój zrzut ekranu, widzę tylko jedną część, która może być wykonana z ocynu oksyksonowego. Zazwyczaj DXF lub dwg jest dostarczany do oksykotlenu/cięcia,
dxf / Illustrator8 lub wcześniejszy , a drugi w laserowej tubie, ale nie widzę cięcia na stalowej okrągłej konstrukcji, raczej na rurkach.
Proszę bardzo, powodzenia.
@+.
AR.

Witam i witam,

Rzeczywiście, często spotykamy się z niewywymiarowanymi planami z skokami HT.
Ale to nie jest ogólna kwestia, wszystko zależy od poziomu popytu. Jeśli wymiary są tolerowane, czy tolerancje geometryczne itd... wywołane przez funkcję części. Wtedy bardziej zaawansowany cytat jest konieczny i nieunikniony.
Redaktor powyższych rysunków uważa, że dokładność maszyn do cięcia laserowego jest wystarczająca i szanuje ogólną tolerancję poinformowaną w MEP.

2 polubienia

Cześć,
Nie widzę sensu w robieniu jednoczęściowego MEP do cięcia laserowego. Producenci laserów używają tylko pliku dxf/dwg, czy to do wyceny, czy do cięcia. OK, jeśli robisz MEP automatycznie, to nie zajmuje dużo czasu, ale moim zdaniem to bez sensu

1 polubienie

Moja firma prosi podwykonawcę o ogólny plan i otrzymujemy taki plan, bez szczegółowego planu z wyceną i drugi plan oxy, tylko tego typu plan.
Wiem, że wysyłanie oxy to nadal strata czasu, ale czy w przypadku pliku planu nie przeceniają ofert?

W tym przykładzie wysyłam mój plan na oxy, sklep go otrzymuje, mogą tylko sprawdzić szanse ze wszystkich. Nie powiadamiam o ważnym wymiarze, zasadniczo otrzymujesz tabliczkę 881x484 z otworem Ø41 oraz specyfikacją i wypełnioną.
Karykaturuję, ale uważam, że to trochę nadużycie, żeby płacić za usługę i dostać to...

Po mojej zgodzie, wycenianie planów dedykowanych dxf dla oxy to nadal strata czasu. Ale płacenie dostawcy usług i uzyskanie tego...

2 polubienia

Dla nas jest to ważne w przypadku części ze stali nierdzewnej, bo wybór strony do cięcia na górze = ochrona folią plastikową, co zmniejsza liczbę zarysowań.
I to nie zajmuje czasu, makro tworzy plan cięcia + składania, pozostaje soczysty, żeberka składane do ręcznego dodawania.
A potem wsadowy eksport dxf za pomocą makro i integracji (myCadTools).

1 polubienie

Jeśli zewnętrzne strony są dobre, nie ma powodu (poza zmianami w międzyczasie), by pozostałe strony były złe.
Jeśli presta, oznacza to, że płacisz za usługę, więc usługa sprzedawana dla mnie jest z takimi szansami, a jeśli chcesz więcej, koszt też będzie wyższy.
Na coś, co nie ma dodatkowego znaczenia!
Jeśli natomiast to twoje życzenie, to od nich zależy, by się dostosować, ale nieuchronnie pojawią się dodatkowe koszty.

Edycja: Z drugiej strony format A2... W dzisiejszych czasach, gdy chcemy być bardziej ekologiczni!

2 polubienia

Jeśli umowa jest przestrzegana, nie ma nic do powiedzenia.
Ale tak, nie jest to świetne. Musisz wrócić do historii żądań swojej firmy z S/T (z dyplomacją...) :cocktail:

Tak, rzeczywiście doszedłem do tego samego wniosku, że im więcej wyceniamy nasze części, tym wyższy będzie koszt. Po planie A2 na fazowanie rund... Nie płacą za papier :sweat_smile:
Następnie, ze względu na specyfikacje, wyobrażam sobie, że z odpowiednimi narzędziami w warsztacie powinno być dobrze.

image

Pewnie byłem do tego zbyt przyzwyczajony, zakończę tu swój wywód =P

2 polubienia

Pewnie jestem starej daty. Nawet jeśli nie zapisuję wszystkiego, to plan nieujawniony mówię, że dobrze.
Zawsze słyszałem, że plan to umowa między tobą a producentem. Dxf/Dwg w skali 1 jest zazwyczaj dostarczany do cięcia. Ale teraz nawet 3D wystarczy.
Wysłałem DXF w skali mojego planu (czyli 1/4), cięcie było wykonane przez DXF, część była w tej samej skali co plan :sweat_smile:. Pewnie dlatego plan A2

2 polubienia

Dokładnie, niebezpieczne jest wykorzystywanie MEP jako pliku do wycinania

1 polubienie

Po prostu to plan PDF gotowej części jest autentyczny, obcięty lub pokręcony DXF. Widziałem ich wiele, a jak @Le_Bidule mówi, wszystko zależy od poziomu wymagań, a rozwinięty DXF dla części zginającej w skali 1/1 działa, gdy tolerancje nie są zbyt ciasne. niekoniecznie znamy gry składane u dostawcy...

2 polubienia

Cześć;

Zaletą pokazania przynajmniej jednego wymiaru na planie (niezależnie od wybranego formatu pliku) pozwala większości sumiennych dostawców/tokarzy i tnących kontrolować skalę widoku, na który patrzą... jeśli mają fizycznie uproszczoną zasadę...
Technicznie rzecz biorąc, jestem za pokazem całego cytatu, najczęściej pozostaje tylko wyjaśnić odbiorcy, jak zarządzać warstwami, czy go zachować, czy nie.

Nasza wewnętrzna notatka:
sldprt = skala 1/1
dwg lub dxf: Przestrzeń obiektowa = skala 1/1; przestrzeń papieru = skala arkusza + formatu papieru zaznaczonego w kartridżu.
pdf = Skala formatu arkusza + papieru podana na wkładce.
Druk na papierze = druk na papierze nie jest zapewniony.

W każdym razie => ocena nigdy nie powinna być wymuszana.

3 polubienia

Gdy eksport odbywa się makro, nie ma ryzyka.
Moje makro przywraca całość do skali 1:1 (przestrzeń obiektów i papier), zastępuje plan tła pustką, ukrywa krany i zewnętrzne koło podczas frezowania.
Od momentu wprowadzenia tego systemu nie ma już błędów skalowania. I miniaturowy :rofl: pokój (ogólnie)
A więc nie ma żadnej strony dla naszego użytku.

2 polubienia

Możesz wyjaśnić, że " ukrywa gwinty i zewnętrzny okrąg podczas frezowania ".
Czy to oznacza, że dla otworów gwintowanych na dxf pojawia się tylko wiercenie Ø?
A co z zewnętrznym kołem przy frezowaniu?

Tak, zgadza się!


A makro w realizacji:
SLDWORKS_TecoOUxw30
Korzystam z okazji, by podziękować @JeromeP , którzy kilka lat temu wykonali dla mnie tę część za frezowanie!

1 polubienie

Chcę go! Jest piękna i faktycznie upewnienie się, że makro jest koniecznością, jest na mojej liście rzeczy do zrobienia. Nagrywanie makro DXF/PDF. Poszłam na drugą warstwę, żeby przygotować lasery, ale z wagami itd. Te dwie karty wydają mi się być problemem do ustawienia w zasadzie.

Wszystko zależy od tego, co uzgodniono z podwykonawcą :wink:, czy chcesz najtańszych i absolutnych potrzeb do produkcji. Wystarczy.
Jeśli jesteś gotów zapłacić za nadjakość lub archiwizować śledzicielność w przypadku ewolucji indeksu, jest to możliwe, ale koniecznie trwa to więcej czasu, a więc droższe,
Hej, nie mów mi o automatycznym wycenie, zwłaszcza na złożonych arkuszach wygiętych. To na pewno będzie do niczego!

W 2015 roku trafiłem do firmy, która w 100% wyceniała wszystkie swoje cięcia. " Na wypadek, gdyby warsztat chciał sprawdzić " ... Efekty nie łowiły kulek!! Bo nikt nie steruje w 100% zaciskami :wink:. Spieszyliśmy się z projektem, powiedziałem, że chcemy zaoszczędzić pieniądze i wyjść z planami z tylko jednym wymiarem sterowania, żeby uniknąć problemów z skalą DXF. Pakiet planów pojawił się w 12 dni zamiast planowanych 6 tygodni, i od tamtej pory w firmie :partying_face: nie powstały już żadne plany po stronie blachy i nikt nie wróci.

Jednak przy tworzeniu narzędzi dla głównych klientów lotniczych niektóre działy nadal wymagają od nas wykonania wszystkich pomiarów, w kwestiach śledzenia ewolucji, zwłaszcza jeśli modyfikacje są wykonywane przez różnych podwykonawców. Ale to koniecznie kosztuje ich więcej.

2 polubienia

Odpowiem swoją wizją jako dostawca usług, który regularnie dostarcza kompletne pliki planowe.

Rozumiem twoje pytanie, jeśli znasz tylko całkowicie ograniczone plany i jesteś wybredny. Oczywiście istnieją standardy, monitoring jakości i generalnie tylko pliki PDF są naprawdę umowne, jednak:

  • Czy pomyślałbyś o całkowitym wymiarowaniu części do druku 3D?
  • Dla mnie wymiary rozmiaru, grubości oraz tonu odzysku i/lub tolerancji są więcej niż wystarczające.
  • Co zostało zdefiniowane z usługodawcą w ramach umowy? Jaka stawka została uzgodniona? Jakie były wyznaczone terminy? Generalnie presja pochodzi bardziej od klienta niż od dostawcy usług...
  • Ostatnia kwestia, bez oceniania, ale z ciekawości: Dlaczego nie omówić tego bezpośrednio z lekarzem, a nie tutaj?
3 polubienia